<zerco> chyba mnie rzuciła
<Kepper> za co?
<zerco> bo ją uśpiłem
<llio> ...
<llio> ależ rozwiń tę wypowiedź
<zerco> Kiedyś byłem z kotem u weterynarza aby go wysterylizować, podpatrzyłem skąd brał strzykawki ze środkiem usypiającym i podpieprzyłem kilka
<zerco> to te same które wstrzyknęliśmy Andrzejowi w sylwestra
<zerco> no więc gram sobie w GTA IV LOST AND DAMNED na mym wspaniałym xbox360 a ona całkiem rozebrana zdejmuje mi spodnie i zaczyna dziwne rzeczy z penisem robić
<zerco> a że mam bajzel i akurat strzykawa od weterynarza sie napatoczyła to odruchowo jej to wstrzyknąłem w szyję
<zerco> obudziła sie po 2 godzinach wkurwiona z pretensjami
<llio> to mogłeś zrobić tylko ty
<zerco> potem rzuciła sie na mnie z przekleństwami i pięściami więc zrobiłem co wtedy uważałem za słuszne
<Kepper> czyli to już koniec z wami?
<zerco> powiem ci jak sie obudzi
<llio> no nie :D
<zerco> mam jeszcze 2 dawki
mirek
Wizyt: 32
29-10-2010 19:10
|