Poszedł facet do burdelu i mówi, że chce coś nietypowego.
Więc dostaje na huragan.
Idzie do pokoju a tam ładna babeczka, krótkie dzień dobry i zaczynają grę wstępną.
W pewnym momencie ona zaczyna sikać na niego.
On oburzony pyta:
- Co Ty robisz?
- Podczas huraganu zawsze pada deszcz - odpowiada panna i dalej gra wstępna, gdy nagle panna pierdzi mu w twarz.
Koleś znów oburzony:
- Co Ty robisz?
- Podczas huraganu zawsze wieje wiatr - odpowiada panna i dalej gra wstępna kiedy to nagle panna robi kolesiowi kupsko na klatkę.
Ten mocno zdziwiony pyta:
- Co jest!
- Podczas huraganu są zamiecie błotne - odpowiada panna i dalej gra wstępna, gdy nagle panna prosi go:
- Wybzykaj mnie na ostro teraz!
- No co Ty?! Zwariowałaś? W taką pogodę?