Zwierzęta dostały powołanie do wojska. Pierwszy na komisje
poszedł niedźwiedź.
- I co? I co?! - pyta się go zając gdy wyszedł.
- A mam przydział do kampanii budowlanej.
- Oj, to nie jest źle, powiedz jak to zrobiłeś, to pójdziemy tam
razem.
- Pokazali mi karabin, spytali co to jest, ja odparłem, ze nie
wiem. Pokazali granat, powiedziałem, ze nie wiem. Pokazali
cegle, powiedziałem - cegła - i mnie przydzielili.
Wszedł zając na komisje.
- Co to jest? - pytają, pokazując karabin.
- Nie wiem!
- A co to jest? - pytają pokazując granat.
- Nie wiem!
W tym momencie pytający schylił się pod stół po cegle i zanim
ja podniósł zając wrzasnął:
- Cegła!
- Do kontrwywiadu!
koxiki
Wizyt: 47
29-10-2010 19:08
|